Pajęczarz, czyli gdy sąsiad podkrada nam prąd

Dodano: 20 maja 2020
Fotolia_11633538_Subscription_Monthly_L

Sąsiad podpiął się do mojego licznika z prądem i naciągnął rachunek na wielką kwotę. Jak mogę dojść swoich praw?

Załóżmy, że zorientowaliśmy się sami, że do naszej instalacji elektrycznej podpięła się bez naszej wiedzy inna osoba.

Gdzie się podłączono

Po pierwsze musimy ustalić czy na pewno podpięcie nastąpiło w obrębie naszej prywatnej instalacji elektrycznej. Zakładamy, że podpięcie nastąpiło w budynku wielolokalowym, gdzie do instalacji przynależącej do naszego lokalu podpiął się inny mieszkaniec (np. sąsiad z klatki). Podłączenie się do instalacji w przypadku domków jednorodzinnych jest bowiem znacznie trudniejsze, chyba że mamy np. poprowadzoną instalację elektryczną wzdłuż płotu.

W przypadku więc budynków wielorodzinnych miejscem miejsce rozgraniczenia własności sieci i instalacji są najczęściej zaciski prądowe na wyjściu od zabezpieczeń głównych w złączu, w kierunku instalacji odbiorcy. Z wpięciem się do naszej sieci mamy w związku z tym do czynienia tylko w przypadku gdy sąsiad wpiął się „za” zaciskami a więc w takie miejsce instalacji, z którego pobierany prąd obciąża nasz licznik.

Jeżeli sąsiad podpiął się nie do nas ale do instalacji zbiorczej, także nie powinniśmy zostawić sprawy samej sobie. Nawet jeżeli „pajęczarz” nie obciąża akurat naszego licznika indywidualnego to może obciążać licznik zbiorczy spółdzielni czy wspólnoty i finalnie zapłacimy częściowo także za nie swój prąd. Przede wszystkim jednak nielegalne instalacje elektryczne są poważnym zagrożeniem dla zdrowia i życia osób postronnych. Także więc gdy nie ponosimy bezpośrednich kosztów ekonomicznych nielegalnej działalności sąsiada powinniśmy się czuć w obowiązku ukrócić niebezpieczną praktykę nieodpowiedzialnych osób.

Dystrybutor a sprzedawca – czemu ma mnie to interesować

Przede wszystkim należy rozróżniać dystrybutora energii elektrycznej od tej firmy, która wystawia nam fakturę za prąd.

WAŻNE! Dostawą i sprzedażą energii elektrycznej zajmują się dwa oddzielne podmioty: odpowiednio jest to dystrybutor oraz sprzedawca. Dostawa (dystrybucja) to fizyczne dostarczenie energii elektrycznej do odbiorcy końcowego. Dystrybutor jest właścicielem sieci, za pośrednictwem której prąd jest dostarczany do odbiorcy. Natomiast sprzedawca jedynie z wykorzystaniem tej sieci sprzedaje prąd. Z wykorzystaniem tej samej sieci prowadzącej do bloku swój prąd do poszczególnych mieszkań może sprzedawać wielu różnych sprzedawców.

Kradzież prądu z sieci – nazwijmy to ogólnie – zbiorczej obciąża więc bezpośrednio nie sprzedawcę prądu lecz dystrybutora. To bowiem dystrybutor ponosi straty z tytułu niedostarczenia energii elektrycznej od sprzedawcy do odbiorcy. Natomiast w przypadku kradzieży prądu z naszej prywatnej instalacji straty ponosimy my – bo są one po proste zaliczane jako nasze zużycie i powiększają wskazanie licznika.

Przyłapałem sąsiada, co dalej?

W takim przypadku zgłaszamy nielegalne rozgałęzienie sieci. Zawsze takie zgłoszenie dokonujemy do dystrybutora energii elektrycznej. Poszczególni dystrybutorzy zachęcają bowiem do takiego postępowania w każdym przypadku wykrycia nielegalnego przyłącza, nawet gdy dokonane ono zostało w ramach prywatnej sieci odbiorcy.

Dlaczego zgłaszamy do dystrybutora nawet nielegalne podłączenie w naszej sieci? Załóżmy, że wykryliśmy podłączenie w korytku instalacyjnym, które znajduje się na klatce ale jest już częścią naszej prywatnej sieci elektrycznej (za licznikiem energii). Nie wiadomo co zostało podłączone do takiego kabla. W przypadku wyłączenia bezpieczników przez instalatora czy montera może się okazać, że zamiast spodziewanego braku napięcia nielegalne przyłącze spowoduje pojawienie się go w wewnętrznej instalacji odbiorcy i może dojść nawet do tragedii.

Większość dystrybutorów posiada dedykowane strony zawierające informacje o tym jak anonimowo złożyć zawiadomienie o kradzieży prądu. Dystrybutorzy mają zazwyczaj udostępnione infolinie oraz anonimowe formularze składane na stronie internetowej.

Przebieg kontroli

Po zgłoszeniu należy się spodziewać – zazwyczaj szybko - kontroli układu pomiarowo-rozliczeniowego (licznika) i ewentualnie innych miejsc w sieci. Sam przebieg wizyty zależy od procedur konkretnego dystrybutora i tego czy dostępna jest osoba podejrzana o nielegalne podłączenie. Znaczenie ma też to czy chce współpracować osoba zgłaszająca – a ta najczęściej pragnie pozostać anonimowa i nie bierze udziału w kontroli.

Sama kontrola najczęściej jest więc dokonywana przez kontrolera (najczęściej dwóch kontrolerów) i w obecności klienta lub osoby, która jest podejrzana o wykonanie przyłącza (bo np. dołożony kabel biegnie do jego mieszkania). Nierzadko zdarza się asysta Policji. Kontroler powinien okazać imienną legitymację oraz upoważnienie do przeprowadzenia kontroli w konkretnym lokalu (miejscu). Z kontroli sporządza się protokół. Jeżeli jako zawiadamiający bierzemy udział w przebiegu kontroli to powinniśmy dostać jego odpis. Jako zawiadamiający, który bierze udział w kontroli, możemy też naturalnie odmówić podpisania protokołu kontroli i zgłosić do niego zastrzeżenia.

Skutki kontroli

Należy pamiętać, że przedsiębiorstwo energetyczne, jakim jest dystrybutor energii elektrycznej, nie jest organem wymiaru sprawiedliwości. Podmiot ten nie ustala więc sprawcy przestępstwa ani nie rozsądza o czyjejś winie. Dystrybutor jedynie stwierdza wykonanie nielegalnego przyłącza i wystawia notę obciążeniową, obliczaną zgodnie z zapisami taryfy. Taryfa dystrybucyjna, stanowiąca podstawę takiej noty, jest zaś zatwierdzana przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki odrębnie dla każdego dystrybutora.

Ze strony dystrybutora „pajęczarzowi” grozi więc obowiązek uiszczenia opłaty ryczałtowej za nielegalny pobór energii. W przypadku niezapłacenia takiej kwoty dobrowolnie przedsiębiorstwo energetyczne musi złożyć pozew do sądu cywilnego.

Odpowiedzialność karna

Niezależnie od powyższe możemy samodzielnie zawiadomić o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Takie zawiadomienie składa się na Policji lub w prokuraturze.

Ustawa Kodeks karny (dalej: kk)poświęca przestępstwu kradzieży energii elektrycznej osobny przepis – art. 278 §5 w związku z §1 kk. Zgodnie z tymi normami kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. A przepis ten stosuje się odpowiednio do kradzieży energii. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Pamiętajmy też, że jeżeli kradzież popełniono na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego. Czyli „energetyka” nie będzie w stanie spowodować aby do odpowiedzialności karnej został pociągnięty ktoś z naszej rodziny – tylko my będziemy mogli złożyć wniosek o ściganie takiej osoby. Osobą najbliższą jest małżonek, wstępny, zstępny, rodzeństwo, powinowaty w tej samej linii lub stopniu, osoba pozostająca w stosunku przysposobienia oraz jej małżonek, a także osoba pozostająca we wspólnym pożyciu.

Reklamacja u sprzedawcy energii

Jeżeli sprawca wpiął się w naszą prywatną instalację elektryczną to mamy problem może nie mniej ważny niż bezpieczeństwo innych osób i zwiększone rachunki spółdzielni czy wspólnoty ale z pewnością bardziej nas dotykający – to my płacimy za całość skradzionej energii. W takim przypadku to my jesteśmy poszkodowani bowiem prąd dostarczony nam przez dystrybutora został skradziony po jego odebraniu „za licznikiem”. W efekcie mamy zbyt wysokie ilości sprzedanej energii elektrycznej wykazane na fakturze a tym samym wartość samej sprzedaży z faktury jest zawyżona.

W takim przypadku należy przede wszystkim udokumentować fakt dokonania kradzieży. Jeżeli przedstawiciele dystrybutora odmówią sporządzenia kontroli uznając, że sprawa nie dotyczy ich sieci, należy wezwać policję i pozyskać odpis notatki sporządzonej przez policjantów. Naturalnie na własną rękę warto także sporządzić dokumentację fotograficzną czy filmową.

WAŻNE! Zapobiegliwość w gromadzeniu dowodów jest zdecydowanie w naszym interesie. Przedsiębiorstwo energetyczne może bowiem wstrzymać dostarczanie energii elektrycznej, jeśli w wyniku przeprowadzonej kontroli układu pomiarowego, dotrzymania zawartej umowy i prawidłowości rozliczeń, zostało stwierdzone, że nastąpił nielegalny pobór. Jeżeli ktoś wpiął się do naszej skrzynki licznikowej możemy mieć więc problemy jeżeli nie wykażemy, że to wpięcie pochodzi z innej posesji czy lokalu. Naturalnie taki stan rzeczy powinna wykazać kontrola prowadzona przez dystrybutora ale jeżeli mamy taką możliwość – najlepiej jest zadbać o to także samemu. Zwłaszcza, że utrwalimy stan faktyczny na dzień wcześniejszy niż dzień samej kontroli.

Następnym krokiem jest złożenie reklamacji u – no właśnie – nie dystrybutora a sprzedawcy energii elektrycznej. W reklamacji – zazwyczaj składanej na formularzu przedstawionego przez danego sprzedawcę – wskazujemy na wszystkie okoliczności, w tym zwłaszcza datę stwierdzenia nielegalnego przyłącza i załączamy dowody. Sprzedawca może między innymi wykonać na swój koszt ekspertyzę licznika.

WAŻNE! Odbiorca energii ma też prawo do zlecenia dodatkowej ekspertyzy badanego uprzednio licznika (w ciągu 30 dni od dnia otrzymania wyniku badania laboratoryjnego) lecz takie powtórne badanie jest dokonywane na koszt odbiorcy.
Idziemy do sądu

Jeżeli będziemy niezadowoleni ze sposobu w jaki zostanie załatwiona nasza reklamacja, możemy złożyć pozew w sądzie. Natomiast w przypadku gdy licznik znajduje się w części wspólnej budynku wielolokalowego, o wyjaśnienie sprawy należy się zwrócić do właściciela lub administratora budynku. Do takiej osoby należy też kierować ewentualne roszczenia
z tytułu poniesionych kosztów, jakie trzeba ponieść w wyniku stwierdzenia nielegalnego poboru energii. Również wreszcie pozew będzie w takim przypadku kierowany przeciwko wspólnocie czy spółdzielni.

Podstawa prawna:
  • Ustawa z6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz.U. z 2020 r. poz. 523).
Marcin Sarna radca prawny

Możesz nam zaufać:

Przetestuj serwis PrawoNieruchomosci24.pl przez 2 dni za DARMOZałóż konto testowe

x
Sprawdź inne nasze serwisy
Portal FK www.ewiedzafk.pl www.eserwisksiegowego.pl www.portaloswiatowy.pl Portal BHP Portal ZP www.eprawobudowlane.pl

Portal Nieruchomości Copyright © Wszelkie prawa zastrzeżone Wiedza i Praktyka

wiper-pixel